jeszcze sie trzymasz wlasnego szczescia za wlosy odkladasz sobie w byle garnuszku piszesz pamietnik to znaczy stawiasz sobie pomnik dlatego powietrze karmi cie skapo nie prowadza niewidzialne rece to co wielkie nie przychodzi mimo woli bol daremny bo nie umierasz nie umiesz oddac siebie jakze masz dostac wszystko. Jan Twardowski
Blog > Komentarze do wpisu
terapie antypatie
nie lubie serialu LOST

nie lubie pilki noznej

nie lubie zespolu Tokio Hotel

nie lubie sfrustrowanych, samotnych 30-latek, ktore podobno opanowaly 30% blogow.

Czyli samej siebie nie lubie.

To by sie zgadzalo.

Jest polowa pazdziernika i jeszcze nie mam chandry. I nawet jak mnie dopadnie, to mam do kogo zadzwonic i nie musze sie tarabanic  na drugi koniec miasta do terapeuty.
poniedziałek, 16 października 2006, verygreeneyes